Zainaugurowaliśmy Pomorską Sieć Współpracy. To wydarzenie nie było jedynie symbolicznym otwarciem nowej inicjatywy, a sygnałem, że w Pomorskiem dojrzeliśmy do myślenia o rynku pracy i edukacji jako o jednym, wspólnym ekosystemie. Konferencja inaugurująca miała w sobie energię początku, ale też ciężar odpowiedzialności i jest próbą realnego uporządkowania współpracy między edukacją, biznesem i administracją.
Wydarzenie otworzył Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, podkreślając, że celem jest rozpoczęcie konkretnej pracy – z odpowiedzialnościami i mierzalnymi efektami. Ten ton konsekwencji i sprawczości towarzyszył całej konferencji.
Już pierwsze wystąpienie Radosława Kotarskiego o tym, dlaczego współpraca tak często kończy się na slajdach ustawiło ważną perspektywę. Problemem nie jest brak strategii. Problemem jest przejście od deklaracji do wdrożenia. To napięcie między ambitnymi planami i dokumentami a codzienną praktyką przewijało się w kolejnych wystąpieniach i debacie.
Stanisław Szultka w swojej prezentacji pt. „Od różnych perspektyw do wspólnego celu” mówił o tym, że mierzymy się dziś z podwójną luką: ilościową i jakościową. Z jednej strony brakuje pracowników. Z drugiej brakuje kompetencji pracowników dopasowanych do realnych potrzeb gospodarki. Niezależnie od branży powtarzają się te same problemy: kandydaci posiadają wiedzę teoretyczną, ale brakuje im doświadczenia w rzeczywistych warunkach pracy. Często nie mają odpowiednich certyfikatów. Wyzwanie stanowi także jakość wdrożenia w miejscu pracy, sezonowość zatrudnienia czy presja płacowa.

Podkreślał, że po stronie edukacji i instytucji publicznych widoczne jest rozproszenie odpowiedzialności na styku edukacja – rynek pracy – gospodarka, brak wspólnych standardów definiujących gotowość do pracy, zbyt mała liczba praktyk i staży o realnej jakości oraz ograniczony dostęp do certyfikacji w toku nauki.
Po stronie rynku i organizacji pojawia się niedobór mentorów i czasu na wdrażanie nowych pracowników, wysoka rotacja, szybkie tempo zmian technologicznych oraz niska partycypacja dorosłych w uczeniu się przez całe życie.
Właśnie w tym kontekście Pomorska Sieć Współpracy nabiera strategicznego znaczenia, bo jej rolą jest uporządkowanie współpracy wokół czterech kluczowych elementów:
– oparcia działań na danych i stałej diagnozie,
– pracy w sieciach branżowych nad wspólnymi priorytetami,
– wypracowywania rekomendacji, standardów i modeli,
– wdrażania rozwiązań wraz z ich monitoringiem i skalowaniem.
To odejście od punktowych projektów na rzecz trwałego mechanizmu współodpowiedzialności.
Partnerstwo w tym modelu nie oznacza deklaracji, lecz konkretny podział ról: pracodawcy definiują standard wejścia i współtworzą walidację umiejętności, edukacja wzmacnia praktyczny wymiar kształcenia i rozwija mikropoświadczenia, samorządy koordynują i inwestują w infrastrukturę, instytucje rynku pracy wspierają doradztwo i szkolenia dorosłych.
Silnie wybrzmiał wątek uczenia się przez całe życie (LLL) oraz rosnącego znaczenia kompetencji adaptacyjnych. W świecie przyspieszających zmian technologicznych nie wystarcza już jednorazowe przygotowanie do zawodu. Rynek pracy wymaga elastyczności, gotowości do przekwalifikowania, umiejętności funkcjonowania w niepewności.
Kulminacyjnym punktem konferencji była debata przedstawicieli edukacji, biznesu i samorządu. Dyskusja była konkretna, momentami bezpośrednia, ale bardzo potrzebna.

fot. Emilia Kordek
Paneliści pytani o to, czy większym problemem jest brak ludzi do pracy, czy brak kompetencji, pokazało różne perspektywy zależne od sektora i lokalizacji. W gospodarce morskiej czy rzemiośle wyraźnie wskazywano na niedobór pracowników – szczególnie z kompetencjami technicznymi. W edukacji mówiono także o brakach kadrowych. W powiatach oddalonych od metropolii pojawił się wątek odpływu młodych ludzi i ich aspiracji życiowych, które wykraczają poza sam rynek pracy.
Mocno wybrzmiał temat zawodów technicznych i fizycznych. Branże produkcyjne, portowe i logistyczne potrzebują dziś przede wszystkim spawaczy, monterów, operatorów, osób z konkretnymi umiejętnościami. Jednocześnie podkreślano, że wizerunek tych zawodów powoli się zmienia. Coraz częściej postrzegane są jako stabilna i rozwojowa ścieżka kariery, a nie alternatywa „drugiego wyboru”.
W debacie pojawiła się również autorefleksja systemowa. Wskazano na słabości doradztwa zawodowego, utrwalone przez lata przekonanie o wyższości ścieżki akademickiej oraz potrzebę lepszego przygotowania nauczycieli do pracy w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.
Z perspektywy uczelni padło ważne uzupełnienie: obok kompetencji zawodowych potrzebne są dziś kompetencje metapoznawcze, tolerancja niepewności oraz umiejętność komunikacji człowiek–technologia. Wiedza musi przekładać się na działanie.
Atmosfera konferencji pokazała, że różnice perspektyw nie są przeszkodą a zasobem. Właśnie z ich zderzenia rodzi się realna diagnoza.
To wydarzenie jest początkiem.
Nie zamknęło dyskusji – otworzyło ją w sposób dojrzały i odpowiedzialny.
Jeśli kolejne etapy będą równie konkretne jak ta debata, Pomorskie ma szansę nie tylko mówić o współpracy, ale rzeczywiście ją praktykować.
Wydarzenie realizowane jest w ramach naboru o objęcie wsparciem z Planu Rozwojowego dotyczącego realizacji projektu w ramach naboru Inwestycji A.3.1.1 pt. „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych.”
![]()